poniedziałek, 22 marca 2010
Obchody 21 marca
BUM!
Dawno, dawno temu (dokładnie w piątek) chłopcy dokuczali Madame Gosi. Gdy Sir Mateusz podbiegł do niej i poklepał ją po głowie mówiąc:
- Grzeczny chłopiec.
Madame Gosia poczęła go gonić. Zmęczony długą podróżą od sali 22 do holu Sir Mateusz schował się w jedynej znanej mu bezpiecznej kryjówce, do której żadna dama nie weszłaby z własnej woli. Do toalety dla chłopców. Madame Gosia zaczekała za rogiem, by rozprawić się z Sir Mateuszem kiedy już wyjdzie z kryjówki. Dzielny Sir Mateusz chciał wyjść z "pachnącego" schronienia, gdy Madame Gosia pochwyciła klamkę od drzwi i trzasnęła nimi z taką siłą, iż szyba w drzwiach roztrzaskała się na kawałki, które uderzyły w damę. Pobiegła razem z Madame Sekretarką do gabinetu lekarza szkolnego. Po szkole rozeszły się wieści, iż Madame Gosia roztrzaskała szybę głową, lub straciła pamięć. Są to oczywiście plotki, w które nie warto wierzyć, a uczennica klasy VB czuje się dobrze. Natomiast jej budżet chyba mniej, gdyż na spółkę z Sir Mateuszem musiała zapłacić za szybę, którą z impetem wybiła. Klasa musi się złożyć po 50 centów, aby naprawić ten jakże niemiły incydent.
Subskrybuj:
Posty (Atom)