Tak sobie było w tym teatrze. Tylko papuga była fajna według mnie. Chociaż Piętaszek też był fajny, albo koza... Przynajmniej mielismy dzień wolny od szkoły. No to kończę. Sorry, że tak króto, ale muszę isć Amcia Amcia :D :D :D A może Papu Papu? Niepamiętam!
poniedziałek, 6 kwietnia 2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz