poniedziałek, 2 listopada 2009

Bajki Robotów

Może najpierw napiszę o samym utworze. Napisał go Stanisław Lem. Utwór został wydany po raz pierwszy w 1964 roku. W teatrze nie oglądaliśmy wszystkich bajek. Oto one (zaznaczyłam te które oglądaliśmy):
  • Trzej elektrycerze
  • Uranowe uszy
  • Jak Erg Samowzbudnik Bladawca pokonał
  • Skarby króla Biskalara
  • Dwa potwory
  • Biała śmierć
  • Jak Mikromił i Gigacyan ucieczkę mgławic wszczęli
  • Bajka o maszynie cyfrowej, co ze smokiem walczyła
  • Doradcy króla Hydropsa
  • Przyjaciel Automateusza
  • Król Globares i mędrcy
  • Bajka o królu Murdasie
  • O królewiczu Ferrycym i królewnie Krystali
Bajka o maszynie cyfrowej co smoka pokonała opowiadała o królu, który każdej rzeczy montował cybermóżdżek. Przykład: Wmontował kamieniowi mózg. Kiedy ktoś przewrócił się na głazie, to do bólu np. stłuczonego kolana dochodzi zawał serca. Dlaczego? To proste. Kamień wykrzykiwał: "Uważaj przechodniu! Kamień tu leży! Nie przewróć się!" Król tworzył armie robotów, z którymi walczył. Z walk zawsze wychodził cało. W końcu zrobił sobie smoka, który mu się sprzeciwił i musiał z nim walczyć. Stary motyw. Stwór zwraca się przeciwko panu. Według mnie to ostatnia bajka była najlepsza. W skrócie mówiąc: książę zakochał się w księżniczce. Ona jednak lubiła tylko Bladawce. Stwory najbrzydsze na świecie. Niezły gust. Książę zwrócił się do czarownika i prosił o przemianę. Czarownik zgodził się i książę stał się Bladawcem. Poszedł do Krystali i po długim i śmiesznym dialogu spodobał się królewnie. Najśmieszniejsze było na koniec. Wzięli z widowni chłopaka żeby odegrał rolę przeciwnika księcia w pojedynku o Krystalę. Pierwsze pytanie do Bladawca Mateusza (tak się nazywał chłopak) brzmiało: Jak Bladawiec bohater krzyczy stój? Odp: Stój... Czarownik poprawił go: Nie, Bladawiec bohater każde STÓJ! poprzedza okrzykiem.. Tu czarownik aby zademonstrować wywalił język OAHLEAOHL. Rola Chłopaka polegała na tym, żeby biegał i krzyczał jak Bladawiec bohater ganiając po całej sali za księciem przemienionym w Bladawca. Drugiej bajki nie będę opisywać, bo według mnie, nie ma w niej sensu. Jak ktoś chce widzieć tą bajkę na blogu niech opisze w poście. Muszę kończyć jest 23:30. Następny post będzie jutro, o akademii z okazji 11 Listopada. Narka, bo zasypiam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz