sobota, 16 maja 2009

Zielona Szkoło nadchodzę!

Piszę tego posta jadąc autobusem (na bieżąco w zeszycie) więc zdania będą w czasie teraźniejszym. No to jedziemy!!!

DZIEŃ PIERWSZY:

Wyjechaliśmy o wpół do ósmej (chyba). Będziemy jechać ok. 4 godz. (mam nadzieję). Nudzi mi się. Nie lubię długiej jazdy. Nie mam choroby lok. ale po prostu jest nieprzyjemna. Olka N. i jej "paczka" słuchają muzyki, tak samo zresztą jak Gośka z Zuzką. Też przez chwilę słuchałam, ale mi się znudziło. Czytanie o dziwo też mi się po jakimś czasie znudziło (dziwne taka fajna książka). No cóż tak już bywa. Wysiadamy. Kościół św. Kingi. Jak zwykle ostatnia. Od razu rozglądam się gdzie reszta. Oczywiście, to przecież logiczne. PAMIĄTKI!!!!!!!!! Nie dopchasz się człowieku, masz mniej, więcej zero szans. Muzeum poświęcone papieżowi Polakowi. Wielkie miał nasz papież buciory. Z powrotem do autokaru. Wsłuchuję się w śpiewy Olki N., Klaudii i Kingi. Śpiewają "Oni temu winni, oni temu winni pocałować się powinni" itd. Chcę pospać, ale jakoś mi się nie udaje. Dojechaliśmy. Jupiii!!!!!!!!! Moje nogi! Ała strasznie zdrętwiały. Ośrodek wygląda fajnie. Przynajmniej z zewnątrz. Teraz błyskawicznie na obiad. Niezbyt smaczny obiad muszę niestety dodać. Ale mało mnie to teraz obchodzi. Chcę koniecznie zobaczyć jak będziemy mieszkały. No i proszę! Szczypawka w pościeli (na szczęście nieżywa). Kiedy ściągałam prześcieradło co znalazłam? Papierowy talerzyk i okruchy z herbatników. Świetne pierwsze wrażenie, nie ma co! No dobra, jestem spokojna i opanowana. Koniec tych żalów, trzeba się jeszcze rozpakować. Potem dłuuuugi apel powitalny. Jest OK prawie wszystkie zasady mi pasują. A następnie dyskoteka!!! Już dawno się na żadnej tak dobrze nie bawiłam. Fajne oświetlenie, dzięki niemu świeciłam się jak lampa dyskotekowa. A co po dyskotece? No kto zgadnie? Fru! Do spania! Nawet nie mają czasu się wszyscy umyć. A potem kontrola. "Czego wy jeszcze nie śpicie?" Ale co tam. Domcia przyjechała! Z powodu pogrzebu trochę później, ale jest, to najważniejsze. DOBRANOC Śpiochy Pospolite!


PA! PA!
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz